NIECO... INNE SPOJRZENIE NA HERMIONĘ I VOLDEMORTA.
RSS
czwartek, 29 września 2011
Rozdział szósty
Ufff... No i napisałam :D Wierzcie mi, że nie jest łatwo wbić się w tak wielką fazę, żeby pisać rozdziały do tego konkretnego opowiadania. No i specjalnie czekałam na powrót snake z Biskupina ;) Podziękowania dla Szamana-Która-Wróciła!
niedziela, 01 maja 2011
Rozdział piąty
Końcówka... rozwala xD Mnie rozwala pozytywnie, a jak Was, to się okaże :) Dziękuję Issay za betę.
Rozdział czwarty
Prawdę mówiąc kombinowałam co by tu napisać i sama jestem zdziwiona tym, co mi wyszło. To nie ja - to same postacie wzięły się tak... pogmatwały :D Jeśli chodzi o ideę zabawek - wolę to od bezczelnych gwałtów. Wydaje mi się to mało wysublimowane i sprowadza Śmierciożerców do poziomu najplugawszego mugola.
Rozdział trzeci
NIE ZAMIERZAM ZANIEDBYWAĆ BEZ CUKRU!!! To tak w ramach "Dzień dobry".
wtorek, 19 kwietnia 2011
Rozdział drugi
Snake - mam nadzieję, że jesteś zadowolona :) Dziękuję Issay za betę i - do czytelniczek - chcę zobaczyć wasze komentarze. Będą mi dużo dawały! Jak widać - Hermiony momenty będą angstowe, a Voldzia humorystyczne :)
Rozdział pierwszy
Muszę przyznać, że ilekroć piszę perspektywę Voldemorta mam głupawkę i wynajduję mnóstwo luk, które zrobiła pani Rowling. Co mi przypomina, że powinnam zrzec się wszystkich praw do postaci i świata Harry'ego Pottera. Nie zarobiłam na swojej pisaninie ani grosza i nie sądzę, by miało się to zmienić :)
Prolog
Oto i jest - mój prezent dla snake.charmer! Para: Voldemort i Hermiona. Będzie to angstowo-czarnohumorystyczne opowiadanko i fani Voldemorta-Mistrza Zła nie będą zadowoleni. Nie wiem jak będzie długie, ale troszkę pewnie tego będzie.
BannerFans.com